Kilka słów o berneńskich psach pasterskich
Artykuł napisany przez: radziowiZwierzęta Zostaw komentarz
Jeszcze dwieście lat temu berneński pies pasterski był spotykany w różnych odmianach barwnych, ale odpowiednia selekcja i zabiegi hodowców doprowadziły do ukształtowania pewnego kanonu rasy, któremu odpowiada także adekwatne umaszczenie. Grzbiet oraz większość sierści jest w kolorze czarnym a biało-rude podpalanie powinno występować na pysku i łapach zgodnie z określonymi standardami.
O tych psach możemy powiedzieć, że są raczej krępe – odpowiednie proporcje również są określone, a na europejskich, krajowych i ogólnoświatowych wystawach nagradza się te osobniki, które najlepiej pasują do ogólnie przyjętych standardów. Berneński pies pasterski ma długą sierść, wymagającą regularnego (najlepiej codziennego) szczotkowania, w przeciwnym wypadku zbije się i zacznie przeszkadzać psu, a jedynym wyjściem będzie obcięcie sierści. Ich włos, z natury prosty lub falowany ma tendencję do plątania – jak chyba wszystkie psy ras długowłosych i przyszli właściciele powinni wziąć ten fakt pod uwagę, decydując się na zakup przedstawiciela właśnie tej odmiany psa pasterskiego. Hodowla berneńczyków powinna znajdować się w rękach odpowiedzialnych ludzi, kochających te psy, zdolnych poświęcić im swoje uczucia, czas i troskę – tak, by umożliwić im możliwie jak najlepszy rozwój i życie w zdrowiu. Berneńczyki nie są psami chorowitymi, ale pozostawione same sobie mogą wpadać w depresję, dziczeć i stawać się lękliwe – w takim wypadku trzeba poświęcić im jeszcze więcej czasu, zainteresowania i miłości, aby odzyskały dawną radość życia.
Oceń wpis
ArtyPobierz artykuł na Twoją stronę www
Z serwisu możesz BEZPŁATNIE pobrać ten artykuł. Jeśli zdecydujesz się na pobranie tego artykułu, powiadom o tym autora pozostawiają w komentarzach link gdzie umieściłeś artykuł. Pozostawiając link przyśpieszysz indeksację Twojego artykułu.
UWAGAArtykuł można pobrać. Należy pamiętać o zachowaniu formatowania i odnośników, które są w danym artykule.
Podobne wpisy
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.


Ostatnie komentarze